"Błogòsławi, dëszo mòja, Jahwe! " - VERBA SACRA w Wejherowie

Email Drukuj PDF

alt


Radosnym okrzykiem Psalmu 103 "Błogòsławi, dëszo mòja, Jahwe! " zakończyła się  24 stycznia 2011 r. w Kolegiacie pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Wejherowie 8-a prezentacja  Biblii Kaszubskiej. Ponad 1 000 uczestników słuchało Księgi Psalmów w przekładzie O. prof. dr hab. Adama Sikory OFM.  Czytała Danuta Stenka. Oprawę muzyczną przygotował Cezary Paciorek. Była to 111 prezentacja VERBA SACRA. Fotorelacja w naszej galerii.

KOMENTARZ TEOLOGICZNY



 Księga Psalmów

 W dotychczasowych edycjach Verba Sacra – Biblia Kaszubska mieliśmy okazję wsłuchiwać się w teksty biblijne tłumaczone na kaszubski w czasach odległych i bliskich, a czytane nam przez niezrównaną w ich interpretacji panią Danutę Stenkę. Wielu z nas, rokrocznie gromadząc się w ten styczniowy wieczór w kolegiacie wejherowskiej miało sposobność usłyszeć w głębinach własnych serc Słowo Boże docierające do nas często w nowy, zaskakująco przejmujący sposób, brzmiące jak głos najdroższych nam osób, naszych dziadków i ojców, babć i matek przypominających nam o sprawach w życiu najważniejszych.

Przez ostatnie cztery lata spotykaliśmy się z obszernymi fragmentami czterech Ewangelii, które przy okazji kolejnych edycji Verba Sacra były wydawane w całości w wydawnictwie Czec dzięki niezwykłemu zaangażowaniu zasłużonego wydawcy kaszubskiego pana Wojciecha Kiedrowskiego. Wszystkie cztery Ewangelie zostały wydane w jednej księdze, w pięknej graficznie szacie we wrześniu 2010 roku Gdańsku dzięki staraniom Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. To wydanie, wzbogacone ilustracjami z kościołów kaszubskich zabrali ze sobą pielgrzymi, którzy we wrześniu 2010 r. udali się do Ziemi Świętej wraz z ks. Marianem Miotkiem. W tamtejszych sanktuariach pozostawiali oni w darze te cztery Ewangelie na kaszubski tłumaczone.

Mówię o tym, by ukazać, że kaszubska gałąź projektu Verba Sacra realizuje się nie tylko w ten jeden wieczór w roku, ale że pośrednio emanuje ona, jak mówi autor biblijny „niezniszczalną siłą życia” (Hbr 7, 16) także w pozostałe dni, wykraczając nawet poza granice Polski.

 Po czterech ostatnich latach spotkań z Ewangeliami przetłumaczonymi z języka greckiego na kaszubski, dzisiaj wsłuchamy się w treści kolejnej księgi przetłumaczonej z języka oryginału, którym w tym przypadku jest język hebrajski. A księgą tą jest Księga Psalmów.

„W kręgu kultury śródziemnomorskiej nie powstała poza psalmami inna tak potężna liryka religijna. A w każdym razie nie dotarła do nas. Może strzępy takiej liryki modlitewnej zachowały się w inskrypcjach, w grobowcach egipskich, może we fragmentach hymnów eleuzyjskich, napisów na tabliczkach orfickich” – pisała Anna Kamieńska.

Żaden jednak z tych tekstów pełnych powagi i godności nie może się równać z wielkością i pełnią poematu lirycznego, jakim są Psalmy. Chociaż Psałterz jako zbiór stu pięćdziesięciu niewielkich utworów poetyckich, stał się bezcenną perłą literatury światowej wszystkich czasów, to przede wszystkim jest jednak ciągle żywą księgą modlitwy milionów ludzi różnych epok i kontynentów.

Jest to modlitewnik Żydów i chrześcijan, jednostek i wspólnot. W Kościele modlą się nimi codziennie setki tysięcy ludzi - duchownych i mnichów, zakonników i ludzi świeckich. Identyfikują się oni z ich treścią, wyśpiewując swą własną pieśń serca przed Bogiem. Wyczytują w nich losy własnego życia i losy wspólnoty, do której przynależą.

Ks. Józef Sadzik, we wprowadzeniu do przekładu Psalmów Cz. Miłosza, dostrzega i zachwyca się potrójnym fenomenem Psalmów: „wpierw jest to fenomen "wydarzenia": "Jak to się stało, że na przestrzeni kilku wieków mogły wytrysnąć utwory poetyckie o takiej jedności inspiracji i duchowego ładunku? Przecież ów nurt tożsamości wyszedł od wielu ludzi! Dalej fenomen "żywotności". Nie należy zapominać, że psalmy, przynajmniej niektóre, liczą sobie grosso modo trzy tysiące lat istnienia. I stale wykazywały niezwykłą żywotność: z pierwotnych zgromadzeń liturgicznych Izraela przeszły do Pierwszej i Drugiej Świątyni jako samo serce hebrajskiej liturgii; kiedy Świątynia ostatecznie legła w gruzach, psalmy przeszły do Synagogi, ożywiając nadzieję wygnańców w ich losie tułaczym. Bardzo wcześnie i niejako organicznie nabrały obywatelstwa w Kościele, bo przecież wczesnochrześcijańska liturgia w psalmach znalazła oprawę dla misterium łamania Chleba i picia Wina, chociażby dlatego, że pierwsi uczniowie Pańscy byli Żydami i świadomie przeżywali tajemnicę narodzin Nowego Izraela. A później, gdy Kościół rozrósł się w rozłożyste drzewo zapowiedziane w jednej z ewangelicznych przypowieści, psalmy nie przestały rozbrzmiewać w eremach Wschodu i niezliczonych klasztorach chrześcijańskiego Zachodu. Po Soborze Trydenckim psalmy, jako rdzeń brewiarza ujednoliconego (1568 r.), stały się obowiązkową modlitwą codzienną katolickiego kleru. Wreszcie fenomen "aktualności". Nie, psalmy nie są "pomnikiem" światowej literatury! Nie trzeba wydobywać ich z antologii, uwspółcześniać, odzierać z dostojnej patyny, odkurzać poprzez uczone traktaty”.

Nazwa "psalm" jest pochodzenia greckiego (psalmos, łac. psalmus). Zgodnie z etymologicznym znaczeniem tej nazwy, jest to pieśń wykonywana przy wtórze instrumentu strunowego. Instrument taki nazywał się psalterion. Kodeks Aleksandryjski z V w. po Chr. nazwę instrumentu przenosi na oznaczenie zbioru hymnów pochwalnych.

Greckiej nazwie odpowiada wprawdzie hebr. mizmor, które to określenie jest umieszczone przed 57 Psalmami, jednak wiadomo, że w ST odnoszono je również do pieśni świeckich (Syr 32,6; 49,1). Natomiast na właściwy, religijny charakter Psalmów kładły nacisk takie ich nazwy hebrajskie jak tefillot - modlitwy (np. Ps 72,20) czy przyjęte powszechnie miano tehillim - pieśni pochwalne, hymny.

Gdy chodzi o formę, psalmy zostały napisane zgodnie z zasadami hebrajskiej poezji lirycznej, która przybiera w nich bądź kształt hymnu, bądź modlitwy, czy refleksyjnej elegii. Wśród elementów składających się na nią wyróżnić można wszystkie podstawowe składniki poezji hebrajskiej, do których należą paralelizmy, rytmika polegająca na odpowiednim rozkładzie akcentu zdaniowego oraz obrazowość, osiągana przez zastosowanie odpowiednich środków stylistycznych (przenośnia, porównanie, personifikacja itp.), a nawet dźwiękowych (paronomazja, akrostyk, itp.).

Kto jest autorem psalmów? Pogląd, jakoby król Dawid był autorem całego Psałterza został definitywnie odrzucony. Pewne jest bowiem, że Psalmy nie pochodzą od jednego autora i nie zostały napisane w tym samym czasie. Sięgająca odległej starożytności tradycja judaistyczna, zawarta w poprzedzających wiele psalmów napisach o charakterze informacyjnym, przypisuje Dawidowi 73 utwory. Z podobnych napisów zamieszczonych przy innych psalmach wynika, że niektóre z nich pochodziły także od innych osób, do których zaliczyć trzeba Mojżesza (Ps 90), Salomona (Ps 2), a zwłaszcza lewitów zajmujących się śpiewem świątynnym takich, jak Asaf (Ps 50; 73-83), Heman (Ps 88), Etan (Ps 89) oraz synowie Koracha (Ps 44-49; 84n, 87n). Pięćdziesiąt psalmów nie ma żadnej wzmianki o swym autorze. Psalmy te nazwane są w tradycji hebrajskiej "psalmami sierocymi".

Spośród starożytnych przekładów na pierwsze miejsce wysuwa się Septuaginta. Przekłady starołacińskie pochodziły właśnie z greckiego tłumaczenia Psalmów. Niezaprzeczalna jest też wartość syryjskiego przekładu Peszitto. Pierwsza poprawiona przez św. Hieronima wersja starołacińska weszła do liturgii rzymskiej (Psalterium Romanum), a druga wersja w skład Wulgaty i wpierw była używana w kościołach Galii (Psalterium galicanum), a następnie za papieża Piusa V (1566-1572) została wprowadzona do liturgii brewiarza całego Kościoła rzymskiego.

Dzieje przekładu Psalmów na język polski to przede wszystkim dzieje przekładów z Wulgaty, na której opierał się też kanoniczny przekład pióra Jakuba Wujka. Tłumaczenie tego ostatniego poprzedziła obecność Psałterza trójjęzycznego: łacińsko-polsko-niemieckiego, noszącego nazwę Psałterza floriańskiego (połowa XIV wieku). Psałterz ten nazwany od miejsca znalezienia (w klasztorze św. Floriana w Linz) nosi również miano Psałterza królowej Małgorzaty, Psałterza Marii lub Psałterza Jadwigi. Zakupiony w 1931 roku znajduje się obecnie w Bibliotece Narodowej w Warszawie.

Na szczególną uwagę zasługuje też Psałterz puławski, który pochodzi z końca XV wieku. Znajduje się on w Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Przekład poprzedzają objaśnienia, które uważa się za pierwszy polski komentarz do Psalmów.

Początki tłumaczenia psalmów na Kaszubach sięgają szesnastego wieku. Trzy psalmy przetłumaczone w całości a cztery częściowo pochodzą od Szymona Krofeja, pastora bytowskiego. Fragmenty trzynastu psalmów przetłumaczył pastor smołdziński Michał Pontanus w pierwszej połowie siedemnastego wieku. Oba te tłumaczenia dokonane zostały najprawdopodobniej z języka niemieckiego. Pełny przekład Psałterza powstał dopiero pod koniec XX wieku. Jest to tłumaczenie z języka polskiego dokonane przez pana Eugeniusza Gołąbka.

Dzisiaj zostanie zaprezentowany przekład psalmów z języka oryginału, tj. języka hebrajskiego, którego dokonałem w roku 2010. Jest to moja pierwsza próba przekładu księgi biblijnej z języka semickiego. Szczególna trudność polegała na zmierzeniu się z tekstami poetyckimi i to z innego kręgu kulturowego. Przekład nie obejmuje jednak wszystkich psalmów, a jedynie siedemnaście wybranych na obecną edycję. Wyboru dokonał reżyser projektu Verba Sacra pan Przemysław Basiński. Od strony językowej przekład ten wielokrotnie konsultowany był z panem prof. Jerzym Trederem z Uniwersytetu Gdańskiego, którego cichy wkład w każdą edycję kaszubskiej gałęzi Verba Sacra jest nie do przecenienia.

Już za chwilę zanurzymy się w świat duchowych doświadczeń, spotkań ludzkiego ducha z Bogiem obecnym w swoim słowie, a także wzruszających spotkań z pięknem języka kaszubskiego, zdolnego – wbrew obawom niektórych – powiedzieć „wszystkiego co pomyśli głowa” (J. Słowacki).

Włodarzom Wejherowa i gospodarzowi tej świątyni jeszcze raz dziękujemy za to, że stwarzają nam możliwość tych niezwykłych, niezapomnianych spotkań.

 o. prof. UAM, dr hab. Adam R. Sikora OFM

 
Ta strona używa cookie. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki

Wydarzenia

  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia

Mecenat





  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

     

Znajdź w archiwum

Złota kolekcja

Aktorzy

  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy