Verba Sacra wyspą wartości

Email Drukuj PDF

Z okazji jubileuszu 10 – lecia Verba Sacra ukazało się wiele artykułów i wypowiedzi, które warto przypomnieć. Jednym z najważniejszych  jest „Verba Sacra wyspą wartości” napisany przez Temidę Stankiewicz-Podhorecką, wybitną postać krytyki teatralnej.

Ostało się jeszcze kilka takich miejsc rozrzuconych po Polsce, które można określić jako wyspy wartości. Do nich należy wymyślony i stworzony przez Przemysława Basińskiego w Poznaniu w 2000 roku, a więc w roku Wielkiego Jubileuszu, cykl nazwany "Verba Sacra, modlitwy katedr polskich", w ramach którego wybitni aktorzy prezentowali Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w katedrach, świątyniach. Z każdym rokiem projekt się rozrastał i dziś, po dziesięciu latach, jest to już program interdyscyplinarny, artystyczno –naukowo -religijny, obejmujący także wielką klasykę, teksty o naszych wielkich świętych, dzieła Jana Pawła II. To szlachetne i trudne przedsięwzięcie nie tylko przetrwało całą dekadę, ale wciąż się rozwija, co - można powiedzieć - graniczy z cudem.


Verba Sacra wyspą wartości

 Ostało się jeszcze kilka takich miejsc rozrzuconych po Polsce, które można określić jako wyspy wartości. Do nich należy wymyślony i stworzony przez Przemysława Basińskiego w Poznaniu w 2000 roku, a więc w roku Wielkiego Jubileuszu, cykl nazwany "Verba Sacra, modlitwy katedr polskich", w ramach którego wybitni aktorzy prezentowali Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w katedrach, świątyniach. Z każdym rokiem projekt się rozrastał i dziś, po dziesięciu latach, jest to już program interdyscyplinarny, artystyczno –naukowo -religijny, obejmujący także wielką klasykę, teksty o naszych wielkich świętych, dzieła Jana Pawła II. To szlachetne i trudne przedsięwzięcie nie tylko przetrwało całą dekadę, ale wciąż się rozwija, co - można powiedzieć - graniczy z cudem.

  No bo jak inaczej postrzegać taką działalność, która ukierunkowana jest na zachowanie i pielęgnację tradycji słowa w kulturze duchowej Narodu Polskiego z uwzględnieniem dziedzictwa europejskiego wyrastającego przecież z korzeni chrześcijańskich. A ten fakt - jak wiemy - Europa próbuje wymazać ze swej pamięci.

Powstał tu także i znakomicie funkcjonuje Festiwal Sztuki Słowa połączony z Konkursem dla aktorów na najlepszą interpretację tekstu sakralnego oraz klasyki polskiej i obcej. To ważna rzecz, zwłaszcza jeśli chodzi o młodzież aktorską. Szkoły teatralne wypuszczają dziś absolwentów z nieumiejętnością wygłaszania nawet tekstów współczesnych. A cóż tu mówić o Piśmie Świętym czy utworach klasycznych. Udział w konkursie wymaga od nich sporego przygotowania, co później znakomicie owocuje w ich pracy zawodowej na scenie teatralnej. Przemysław Basiński twierdzi, iż niewielu aktorów radzi sobie z takimi tekstami, co pokazuje, jak bardzo trudna jest praca nad słowem. Byłaby mniej trudna, gdyby szkoły teatralne przywiązywały do tego większą wagę, a reżyserzy jako jedno z podstawowych kryteriów obsady do przedstawienia stawialiby wymóg dobrej dykcji i poprawnego mówienia. Może uniknęłoby się tak częstego obecnie bełkotu aktorskiego. Ale do prezentacji tekstów religijnych czy staropolskich nie wystarcza poprawna dykcja i właściwe rozłożenie rytmów. Tu jeszcze potrzeba prawdziwego talentu aktorskiego, aby widzowie ów biblijny tekst rozumieli, chłonęli i przeżywali do tego stopnia, by pozostać do końca programu, który czasem trwa i kilka godzin.

Mam przed oczami niezapomniany obraz i niezapomniane przeżycie duchowo-artystyczne sprzed dziesięciu lat. W wypełnionej chyba dwoma tysiącami osób poznańskiej katedrze na Ostrowie Tumskim od ołtarza niósł się głos Haliny Łabonarskiej prezentującej starotestamentową Księgę Mądrości. Cisza po stronie słuchających była - można powiedzieć - wręcz doskonała. A tekst przecież niełatwy w odbiorze i koncert trwający też niekrótko. Liczba osób uczestniczących w tym niezwykłym wydarzeniu i tak wielkie skupienie słuchaczy można w dzisiejszych czasach uznać niemal za coś zupełnie niewiarygodnego. Ale trzeba też było widzieć i słyszeć tę wybitną artystkę. Zapomniane już dziś określenie "kunszt aktorski" odżywa na nowo dzięki Halinie Łabonarskiej. Ale to nie tylko wielki talent artystyczny, doskonała znajomość rzemiosła, warsztat aktorski, bogactwo środków wyrazu, tu jeszcze jest coś, co trudno zwerbalizować, a co dotyka świata wewnętrznego, przestrzeni duchowej aktorki. I właśnie to "coś" sprawia, że słucha się Haliny Łabonarskiej w ogromnym skupieniu i ciszy, by nie uronić żadnego słowa z tych świętych tekstów, które czyta i po których nas prowadzi jako przewodniczka.

Jutro aktorka wystąpi w galowym, jubileuszowym programie Verba Sacra i zaprezentuje Księgę Psalmów Starego Testamentu. - Bardzo się cieszę, że wracam do katedry poznańskiej - mówi Halina Łabonarska. - Dziesięciolecie Verba Sacra to także moje dziesięciolecie. Cieszę się też, że Przemysław Basiński tak twórczo przetrwał te wszystkie lata, wnosząc ciągle nowe elementy, poszerzając pierwszy cykl o gale, konkursy, prezentacje coraz to nowych dzieł: Prymasa Stefana Wyszyńskiego, Karola Wojtyły, wielu polskich świętych. Sama brałam udział w prezentacji tekstów i osób, takich jak na przykład Urszula Ledóchowska. Było to dla mnie głębokie i bardzo ważne spotkanie z postacią tej wielkiej świętej, która podkreślała, iż najważniejsza jest pokora oraz rezygnacja z własnej woli i oddanie swojej woli Bogu. Chodzi o to, byśmy umieli zrezygnować z własnej pychy, bo ona często prowadzi nas na manowce. Ta pełna pokory i skromności kobieta była osobą wykształconą, znała kilka języków obcych. Daje przykład, jak wiele ważnych dla naszej kultury postaci, tematów przypomina Verba Sacra. Tu widać, jak nasza wiara ściśle łączy się z naszą historią, z dziejami Polski - opowiada aktorka.

Prezentacjom tekstów zawsze towarzyszy piękna, głęboka muzyka, starannie dobrana do tematu. W jutrzejszej gali Verba Sacra w poznańskiej katedrze wystąpi znakomity Zespół Muzyki Sakralnej "Lumen", którego dewizą jest "grać dla Pana Boga".

Wszystkie cykle, cały program Verba Sacra odwołuje się do najważniejszych nurtów kultury duchowej człowieka: wiary, nauki i sztuki. Jest to działalność nie do przecenienia. W czasach, gdy globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej ogarnia świat, zdawałoby się, że człowiek znajduje się na straconej pozycji. Odbiera się mu podmiotowość, uprzedmiotawia się go i redukuje do popędu seksualnego. Postmodernistyczne nurty dominujące dziś w kulturze, jak na przykład nihilizm, gloryfikują "estetykę" brzydoty i kulturę śmierci. A w człowieku istnieje wciąż, niezniszczona jeszcze, tęsknota za pięknym, nasyconym głębią i prawdą słowem literackim, poetyckim. Verba Sacra jest tym właśnie światłem, jasnym punktem odniesienia i przeciwwagą dla niszczących człowieka nurtów.

 Temida Stankiewicz-Podhorecka

 Nasz Dziennik 27-28 listopada 2010  Nr 277

 
Ta strona używa cookie. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki

Wydarzenia

  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia

Mecenat





  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

     

Znajdź w archiwum

Złota kolekcja

Aktorzy

  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy