Księga Jeremiasza

Email Drukuj PDF

  

W niedzielę 15 maja w Bazylice Archikatedralnej w Poznaniu wysłuchaliśmy Księgi Jeremiasza w znakomitej interpretacji znanego aktora Wojciecha Duryasza. Towarzyszył mu wybitny organista belgijski François Houtart, który po prezentacji dał porywający koncert solowy. Był to pierwszy zagraniczny muzyk, który wystąpił na prezentacji Verba Sacra. Niestety z powodu choroby nie mógł przybyć autor komentarza i wyboru fragmentów ks. dr Krzysztof Kowalik, biblista z Kalisza, któremu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Po prezentacji Wojciech Duryasz napisał, że czytanie w katedrze pozwoliło mu przeżyć niezapomniane wrażenia. Dla François Houtarta gra na katedralnych organach była również radosnym przeżyciem.

Komentarz biblisty

Otwieramy Księgę Proroka Jeremiasza. Dlaczego sięgamy do jej słów, zapisanych blisko dwa i pół tysiąca lat temu? Chcemy w nich usłyszeć głos, który pozwoli nam odnaleźć sacrum naszego życia. W chwili, gdy prorok wypowiadał swe przesłanie Hebrajczycy już od wielu pokoleń żyli w Ziemi Obiecanej. Weszli do niej uwolnieni przez Boga po latach niewoli egipskiej. Ale smak dobrobytu zagłuszył w nich pamięć o Bogu. Stali się niewolnikami własnych pragnień i planów. Kraj rozpadł się na dwie części. Państwo Północne ze stolica w Samarii zostało pochłonięte przez mocarstwo Asyrii. W obliczu zagrożenia Państwem Południowym wraz z Jerozolimą wstrząsają wątpliwości. Może bogowie pogańscy są silniejsi? Czy nie można jednocześnie czcić Boga Izraela i bóstw innych narodów? Może zbudowanie solidnego układu z Asyrią ocali nasze życie?. W ich konsekwencji wielu Hebrajczyków oddaje się bałwochwalstwu. W 622 r. król Jozjasz wzywa do powrotu do Boga. Chce scalić naród wokół świątyni w Jerozolimie. Nadzieję na odnowę przerywa jego przedwczesna śmierć. Jednocześnie w Mezopotamii wyrasta kolejne mocarstwo: Babilonia. Jego wojska dotrą od północy do Jerozolimy, aby jej ludność uprowadzić w niewolę. Oto groza zniszczenia staje u bram miasta.

W takich warunkach Bóg powołuje Jeremiasza, by głosił Jego słowo. Już imię proroka staje się orędziem: „JirmeJahu” – „Bóg podźwignie”. W chwili, gdy wszystko zmierza do upadku prorok zapowiada ratunek. Ale ten, kto słucha jego słów stawia sobie pytane: czy rzeczywiście? W tym pytaniu nie chodzi o zanegowanie mocy Boga. Wielu fałszywych proroków, z którymi przyszło się zmagać Jeremiaszowi, odwoływało się do niej. Budziło złudne nadzieje. Skazywało swoich słuchaczy na niespełnione tęsknoty. Słowa Jeremiasza są twarde. Zapowiadają klęskę. To prorok gwałtu, ruiny i zagłady. Podczas swego przepowiadania on sam sobie zadaje pytanie, czy przypadkiem nie został oszukany przez Boga? Jakie ocalenie może przynosić miecz skierowany przeciw narodowi przez nieprzyjaciół? Dlaczego zwiastun Bożej interwencji podczas oblężenia sprzeciwia się obronie miasta? Jego głos uznano za tak niebezpieczny, iż postanowiono go uwięzić, a słowa Jeremiasza zapisane w księdze nakazano palić. Czyżby jego imię stanowiło okrutny żart ze strony samego Boga?

A jednak Jeremiasz, walczący swym słowem przeciw wszystkim, staje w obronie swego narodu i chce przynieść słowa ocalenia. Ale wpierw musi odkryć przed mieszkańcami Jerozolimy prawdziwego wroga. Nie są nimi Babilończycy, ale sami Judejczycy. Oto odeszli oni z drogi wierności Bogu. Dlatego znaleźli się w potrzasku. Nieszczęście zaczęło się od zdrady Boga. Przestano Go traktować jako jedynego Boga Izraela. Nie znaczy to, że nie oddawano Mu czci. Wręcz przeciwnie. Ale równie chętnie zwracano się do bóstw pogańskich. Przypisywano moc tym, którzy żadnej mocy nie mają. Zdrada niewidzialnego Boga ukazała się w codziennym życiu przez kłamstwo, rozwiązłość, przemoc. Sądy zapełniły się niesprawiedliwymi wyrokami, a dobrobyt budowano na krzywdzie. Izraelici uważali, iż samo posiadanie Świątyni w Jerozolimie musi im dać gwarancje bezpieczeństwa. Ostre groźby i zapowiedź zagłady musiały uderzyć w twarde i oporne ludzkie serca. Jeremiasz stanął przed zadaniem rozbicia maski fałszywej pewności siebie, jaką założyli na swe oblicz Hebrajczycy. Czynił tak dla ich ocalenia. Zwiastował nadzieję, iż nieszczęście jakie dotknie ten lud zwróci jego serce ku Bogu. Klęska stanie się przyczyna nawrócenia z błędnie obranej drogi. W przeciwnym razie naród zostanie zanurzony w palącym gniewie Boga. Przed nim nie ocalą żadne znaki zewnętrznej pobożności. Ratunkiem może być prawdziwa odmiana serca człowieka.

Naród, do którego przemawiał Jeremiasz był przeniknięty złem do szpiku kości. Najbardziej bolesne było to, iż dotykało ono tych, którzy byli odpowiedzialni za jego los: kapłanów, proroków, możnowładców. Czy ten lud jest jeszcze ludem Boga? Jeremiasz mówi bolesne nie, ale na tym słowie nie poprzestaje. Zapowiada nowy czas. Ból nieszczęść ogołoci Izraela z jego zewnętrznych ozdób. Wtedy Bóg będzie mógł przemówić do jego serca. Uczyni go na nowo swoim ludem. A więc Bóg nie zrezygnował. Po raz kolejny podjął walkę. Tym razem dotyczy ona wnętrza człowieka. Jej rzecznikiem stał się Jeremiasz zapowiadając czas Nowego Przymierza. Rozproszonym i zagubionym ludziom zwiastuje chwilę, kiedy sam Bóg zatroszczy się o ich życie. Przyjdzie im z pomocą usuwając z ich życia lęk i trwogę. Da im Zbawiciela, określonego jako Odrośl z rodu Dawida. Troskliwego władcę i króla. Odtąd nie będą pozostawieni sami sobie, zdani na ludzką przewrotność.

Misja Jeremiasza zaczyna się od wyrywania chwastu niewierności i burzenia murów nieprawości, by na rumowisku zasiewać ziarno wiary i wznosić budowlę sprawiedliwości. Prorok szokuje swym zachowaniem i słowem, by zbudzić człowieka z letargu i wprowadzić w świat wiary, w spotkanie z żywym Bogiem. Doświadczenie Jeremiasza jest tego żywym przykładem. Nie zadawala się on gotowymi schematami, czy utartymi formułkami religijnymi. Ma odwagę stawiania pytań samemu Bogu, wręcz wchodzi z Nim w spór. Domaga się odpowiedzi. Obserwując świat odkrywa absolutną wolność Boga . W Jego ręku ludzkie życie jest jak glina formowana przez garncarza. Poznaje potęgę Boga Stwórcy i Dawcy wszelkiego życia. W zderzeniu z Jego dziełem wie: oddawanie czci wszystkim innym bożkom jest absurdem, pogrążeniem się w nicości. Jednocześnie w Bogu odkrywa kogoś bliskiego człowiekowi, zainteresowanego i zatroskanego o bieg jego życia. Bóg przygląda się czynom pojedynczych ludzi. Bada ich postępowanie. Prorok odkrywa przed swoimi czytelnikami nowy tor odpowiedzialności. Każdy zdaje sprawę ze swoich uczynków. Kolejne pokolenia nie mogą ponosić jej za winy swych przodków, ani przerzucać jej na swych następców.

Bóg, jakiego w swych zmaganiach odnalazł prorok, jest wbrew dramatowi zagłady miłośnikiem życia. Jest jak ojciec tęsknicy za swoim synem. Dotyka go wprawdzie cierpieniem, ale jedyne czego pragnie to odzyskać jego bliskość. On słyszy płacz cierpiących i pragnie osuszyć ich łzy. Przypomina oblubieńca, który po czasie burzliwego sporu chce na nowo przygarnąć i przyozdobić swą oblubienicę. Widzi jednak konieczność czasu rozłąki, dopóki wiarołomne serce nie zwróci się ku niemu. Zapowiada czas niewoli, głodu i śmierci, by człowiek odkrył prawdziwy smak życia. Szuka wszelkich możliwych sposobów dotarcia do ludzkiego wnętrza. Dlatego wzywa Jeremiasza by nie poprzestawał na głoszeniu samego słowa, ale swym życiem i zachowaniem dawał narodowi znaki mające otworzyć jego uszy. Oto zabrania mu małżeństwa. Pozbawia potomstwa. Nie pozwala uczestniczyć w radosnych ucztach. Nakazuje założyć jarzmo na szyję. Tak zapowiada bolesne wydarzenia. Wobec nich prorok wielokrotnie lamentuje nad losem swych rodaków – konieczności wygnania ich do obcej ziemi. A jednocześnie zapowiada czas powrotu. Dokonuje symbolicznego zakupu pola. Chce powiedzieć, iż przyjdzie czas uprawy ziemi Bożych obietnic i zbierani z niej owoców.

Prorokowi przyszło zmagać się z opornym sercem swych rodaków, aby chronić ich życie. Przeciwstawiali się oni Bogu i jego prorokowi zaprawiając goryczą jego życie. Dziś Jeremiasz otwiera swe usta przed nami, abyśmy i my mogli wsłuchać się w słowo Boga opowiadające o nas samych. Chce oczyścić nas z popiołu i odkryć skarb naszego życia. Ofiarowuje nam na te drogę swe Verba Sacra.

ks. dr Krzysztof Kowalik


Program muzyczny w wykonaniu Francois Houtarta:

Nicolas-Jacques LEMMENS (Zoerle-Parwije 1823 – Linterpoort 1881)

  • « Pièce d'orgue » n° 1. Allegro, ma non troppo en ré mineur
  • « Hymnus. Alma creator siderum ».

Louis VIERNE (Poitiers 1870 – Paris 1937)

Extraits des 24 Pièces en style libre :

  • « Cortège ». Allegro maestoso.
  • « Rêverie ». Moderato.

Theodore Dubois - Toccata

Léon Boëllmann - Communion

 Joseph JONGEN (Liège 1873 – Sart-lez-Spa 1953)

  • Toccata
 
Ta strona używa cookie. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki

Wydarzenia

  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia
  • Wydarzenia

Mecenat





  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

     

Znajdź w archiwum

Złota kolekcja

Aktorzy

  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy
  • Aktorzy