W niedzielę 4 października o godz. 16:30 odbędzie się w Bazylice Archikatedralnej w Poznaniu specjalna premiera Verba Sacra z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. Fragmenty Pism wielkiego Mistyka wykona aktor Michał Chorosiński, laureat Nagrody Grand Prix Ogólnopolskiego Konkursu dla Aktorów Verba Sacra. Wybór tekstów i komentarz – o. Eliot Marecki OFM. Oprawa muzyczna: Jacek Pupka /organy/ . W programie utwory Gastona Litaize, George’a Thalben-Ball oraz fantazje gregoriańskie – „Pater Noster” i „Ubi caritas et amor”.
Wstęp wolny.
Wydarzenie dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania #poznanwspiera oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu.
Jedno z najmłodszych zgromadzeń Kościoła w najstarszej polskiej katedrze. Wspólnoty Jerozolimskie zainaugurowały Nieszporami 27 sezon Verba Sacra. Tym razem było liturgicznie, modlitewnie… Ta delikatność recytacji i śpiewów zabrzmiała pięknie w wielkiej przestrzeni poznańskiej świątyni. I modlitwa na zakończenie:
Uczyń z Poznania miasto święte!
Niech pozostaje pod opieką świętych Piotra i Pawła, świętych Wojciecha i Stanisława, błogosławionego Bogumiła, świętej Urszuli Ledóchowskiej i wszystkich tych, którzy oświecili je swoim przykładem.
I spraw, byśmy wszyscy pewnego dnia, zjednoczeni w Twoim Królestwie, mogli wiecznie śpiewać Twoją chwałę z aniołami i świętymi, pod spojrzeniem Matki Bożej.
Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.
Zapraszamy we wtorek 15 września do Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu ul. Ratajczaka 38/40 na wernisaż Wystawy Jubileuszowej Verba Sacra – „Wrócić do Słowa”. Na ekspozycji znajdą się m.in. zdjęcia aktorów, programy i plakaty. Wystawie towarzyszyć będzie fragment nagrania pierwszej prezentacji Verba Sacra – „Księga Koheleta” w niezapomnianej interpretacji Gustawa Holoubka. Wstęp wolny. Początek – godz. 12:00.
W niedzielę 20 września 2026 roku o godz. 17:00 w Bazylice Archikatedralnej w Poznaniu Monastyczne Wspólnoty Jerozolimskie z Warszawy odprawią Modlitwy nad miastem. Jest zbiór modlitw dedykowanych współczesnemu miastu jako miejscu nowej ewangelizacji, która czerpie inspirację z patronki wszystkich miast – świętego miasta Jeruzalem, miasta umiłowanego przez Boga. Modlitwy nad miastem w poznańskiej katedrze będą miały formę medytacji ze światłem świec i śpiewem psalmów.
Wspólnoty Jerozolimskie przychodzą z radykalnym hasłem: W sercu miasta będziesz wiódł podwójną walkę: dla Boga i przeciw złu. Otrzymasz tam podwójną łaskę: spotkania z Bogiem i oczyszczenia z grzechu. Będzie ono miejscem twoich zmagań i kontemplacji. To, czego wczoraj pierwsi mnisi szukali na pustyni, ty dzisiaj znajdziesz w mieście.
Wspólnoty zostały założone 1 listopada 1975 roku w paryskim kościele św. Gerwazego przez o. Pierre-Marie Delfieux, który podczas pobytu na Saharze usłyszał Boże wezwanie do prowadzenia życia monastycznego w sercu miast, będących dzisiaj prawdziwymi pustyniami i miejscem cierpienia z powodu samotności i zagubienia sensu życia. Poza Paryżem zgromadzenia są również w takich miastach jak Strasburg, Bruksela, Florencja, Montreal, Rzym, Kolonia, Warszawa, a także w Vézelay i na Mont St. Michel, które swym pięknem przyciągają rok rocznie tłumy pielgrzymów i turystów.
Wydarzenie dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania #poznanwspiera oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu.
Dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania #poznanwspiera

Zadanie publiczne współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego

Ze smutkiem przyjąłem wiadomość o odejściu Anny Galicy – artystki plastyka, która towarzyszyła Verba Sacra przez kilkanaście lat. Była nie tylko fotografem, ale również świetnym doradcą w wielu sprawach, począwszy od elementów scenografii, a skończywszy na wiązankach kwiatów dla aktorów i muzyków. Wieczne odpoczywanie racz Jej dać Panie !
Dom Kultury „Stokrotka” zaprasza na spotkanie z reżyserem Przemysławem Basińskim, autorem książki „Verba Sacra – Wrócić do Słowa”. W programie historia realizacji Verba Sacra, wspomnienia o aktorach i o Festiwalu Czytania Klasyki Polskiej. Dla zainteresowanych możliwość nabycia książki z autografem autora. Oprawa muzyczna: Mieczysław Leśniczak /trąbka/, Jacek Skowroński /piano/. Zapraszamy w środę 24 czerwca o godz. 18:30 do Domu Kultury „Stokrotka” ul. Cyniowa 11 w Poznaniu, Osiedle Kwiatowe.
Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość o odejściu do Pana wybitnej polskiej aktorki Stanisławy Celińskiej. Jej występ w katedrze poznańskiej tak wspominam w mojej książce „VERBA SACRA – Wrócić do Słowa”:
W 2007 roku Dzień Papieski uczciliśmy fragmentami Księgi Życia św. Teresy od Jezusa w wykonaniu Stanisławy Celińskiej. Pamiętam, że z przygotowaniem tej prezentacji trochę przygód było. Najpierw serduszko aktorki miało jakieś problemy, więc niezwłocznie zamówiłem modlitwy u Sióstr Karmelitanek. Poskutkowało – Pani Stasia dostała potem takiej energii, że wypędziła z katedry fotografa natrętnie trzaskającego aparatem. Ludzi przyszło pełno, niektórzy w jakichś zakamarkach. A na koniec z promieniejąca radością i zadowoleniem aktorką, że dała radę, pojechaliśmy do karmelu z podziękowaniem za wsparcie modlitewne.
Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie !
Zmarł Ksiądz Profesor Bogdan Częsz, wybitny polski teolog, specjalizujący się w problematyce Ojców Kościoła. Mamy jeszcze w pamięci jego znakomity komentarz do „Wyznań” św. Augustyna, wygłoszony podczas listopadowej prezentacji Verba Sacra w ubiegłym roku. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w Poznaniu w poniedziałek 5 stycznia 2026 r. w Bazylice Archikatedralnej w Poznaniu:
Pogrzeb na cmentarzu komunalnym na Miłostowie o godz. 12.00 od strony ul. Gnieźnieńskiej.
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie !
Kiedy wypowiedziane zostało ostatnie zdanie przez aktora, zapadła cisza, która trwała prawie minutę. Tak zasłuchani byliśmy w „Wyznania” św. Augustyna. A potem oklaski i brawa na stojąco od wdzięcznych uczestników ostatniej tegorocznej prezentacji Verba Sacra. I dla komentatora ks. prof. dr hab. Bogdana Częsza, który celnie wydobył istotę dzieła Świętego z Hippony. I dla aktora Sławomira Grzymkowskiego, który pięknie oddał klimat „Wyznań” i przeżycia ich autora. Program muzyczny w wykonaniu duetu Jacek Pupka /organy/ i Piotr Maćkowiak /obój/ znakomicie dopełnił całość, która była prawdziwą ucztą duchową dla wszystkich obecnych w katedrze na Ostrowie Tumskim.
Wydarzenie dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania #poznanwspiera oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu.
Dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania #poznanwspiera

Zadanie publiczne współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego

W nastroju skupienia i medytacji wysłuchaliśmy w niedzielę 26 października w Katedrze na Ostrowie Tumskim fragmentów Apokalipsy św. Jana w ciekawej i zróżnicowanej interpretacji Andrzeja Lajborka. W swoim komentarzu franciszkanin o. prof. dr hab. Adam Sikora, wybitny znawca Księgi Objawienia, przedstawił kontekst historyczny jej powstania i podstawowe cele, jakie przyświecały jej autorowi, św. Janowi Apostołowi. O. Adam jest również autorem przekładu Apokalipsy, a jej dwunasty rozdział przetłumaczył na wyspie Patmos, w grocie, w której według tradycji św. Jan spisywał swoje objawienia. Poniżej pełny tekst komentarza teologicznego. Piękną oprawę muzyczną, złożoną z pieśni angielskich czasu renesansu wykonał Sołacki Chór Kameralny pod dyrekcją Marianny Lewickiej.
Wydarzenie dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania #poznanwspiera oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu.
Dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania #poznanwspiera

Zadanie publiczne współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego

Apokalipsa św. Jana
Komentarz teologiczny
Szanowni Państwo! Dzisiaj przed nami ostatnia księga Nowego Testamentu – Księga Apokalipsy św. Jana. Znana jest nam ona również jako Księga Objawienia. Samo bowiem słowo „apokalipsa” oznacza w j. greckim objawienie, odsłonięcie tego, co do tej pory było zakryte.
W stylu swoim Księga Apokalipsy odbiega od pozostałych ksiąg nowotestamentowych. Przepełniona jest symboliką i zaskakującymi obrazami. Z pewnością i współczesnemu ich odbiorcy nie są obce odczucia, jakich w starożytności doznawał czytając księgę Apokalipsy św. Dionizy z Aleksandrii, tj. „uczucia zauroczenia, fascynacji, grozy, zawrotu głowy i przerażenia” (por. Euzebiusz z Cezarei, HK 7,24.4). Może być bowiem równocześnie odbierana jako księga nadziei i pociechy, ale też grozy i zapowiedzi nadejścia nieuchronnych zatrważających wydarzeń. Napisana jest w stylu, który nie ułatwia współczesnemu czytelnikowi jej pełnego zrozumienia. Wprawdzie jest w niej wiele fragmentów jasnych i samych przez się oczywistych, to jednak zrozumienie niektórych przychodzi z trudem, a niekiedy staje się to wręcz niemożliwe.
Pamiętać należy, że Księga Apokalipsy powstała prawie dwa tysiące lat temu, pod I wieku po Chr. we wschodniej części wielkiego Imperium Rzymskiego. W ostatniej dekadzie tego wieku sytuacja chrześcijan w tamtej części Cesarstwa stała się dramatycznie trudna: nasiliły się prześladowania wyznawców Chrystusa, którzy odmawiali oddawania boskiej czci cesarzowi i brania udziału w kulcie ku czci bogini Romy. Wśród poddanych represjom i zesłanych karnie na Patmos, wyspę leżącą na Morzu Egejskim, znalazł się umiłowany uczeń Jezusa, św. Jan Apostoł. Na Patmos właśnie w tym czasie beznadziei skierował Pan Jezus do św. Jana orędzie „o tym, co stać się ma niebawem: (Ap 1,1). Bóg wybrał ostatniego z żyjących Apostołów, by ten przekazał chrześcijanom, spośród których wielu upadało na duchu, a nawet zapierało się wiary, słowa mające przynieść pociechę, nadzieję i umocnienie.
Księga ta została napisana w literackim gatunku apokaliptycznym, znanym już wówczas prawie od trzech wieków, to jest w czasach rozpoczęcia wielkich prześladowań narodu żydowskiego przez władców greckich, którzy zamierzali zhellenizować podbite tereny. Dramatyczna sytuacja wierzących w Chrystusa, od których domagano się zerwania ze swoją wiara, dotknęła chrześcijan, którzy, podobnie jak wcześniej wielu prześladowanych Żydów, w obliczu ogromu szerzącego się zła, liczyli już tylko na bezpośrednią interwencję Boga. W ten sposób Apokalipsa św. Jana stała się częścią obszernej literatury, tzw. literatury kryzysu.
Św. Jan Apostoł kierując swoje dzieło do prześladowanych chrześcijan, pragnął dać im odpowiedź na dręczące w nich pytania: Kto naprawdę rządzi tym światem? Czy rzeczywiście jest nim wszechmocny Bóg, który zdaje się milczeć wobec ogromu zła dotykającego ludzi, czy może raczej zdający się panować niepodzielnie imperator rzymski?
Sformułowanie odpowiedzi stało się możliwe wówczas, gdy pod koniec pobytu na Patmos świętemu Janowi objawił się zmartwychwstały Chrystus, nakazujący spisać to, co zobaczył i co usłyszał. Na Patmos do dzisiaj czcią otacza się tzw. Świętą Grotę Apokalipsy, w której wydarzenie to miało mieć miejsce.
Słowa objawienia skierowane do udręczonych chrześcijan nie ograniczają się do analizy zewnętrznych zjawisk ani do udzielania rad mających doraźnie zapobiec sytuacji. Opór przeciwko tym, których siły militarne są nieproporcjonalnie wielkie nie jest na dłuższą metę możliwy. Dlatego prawdziwą walkę trzeba toczyć na zupełnie innym, głębszym, duchowym poziomie. Jest to walka ze złem pochodzenia demonicznego, którego struktury totalitarnego imperium są jedynie zewnętrznym narzędziem. Zło to uderza w wyznawców Chrystusa i dąży do zniszczenia wspólnoty wierzących, do zniszczenia całego Kościoła. Przewija się ono w historii i wciela w struktury władzy, zwłaszcza tej, której zasięg i siła oddziaływania są największe. Prawdziwym wrogiem Kościoła jest szatan, który niestety ciągle znajduje ludzi gotowych z nim współpracować.
Tego przeciwnika nie można zwyciężać orężem tego świata, ale można z nim walczyć środkami, na które wskazał Jezusa: modlitwą, ofiarowanym cierpieniem, a nieraz ofiarą z życia na wzór Jego zbawczej ofiary na krzyżu. Apostoł poucza, że droga do chwały nie prowadzi chrześcijan przez doczesne tryumfy, ale przez wytrwałe podążanie drogą krzyża. Nawet obrazy Kościoła eschatologicznego ukazują go jako wspólnotę noszącą ślady przebytych etapów historii. Siłą, która pozwala zwyciężać jest „krew Baranka” (12, 11), tj. życie, które pochodzi od Chrystusa umarłego i zmartwychwstałego. To życie chrześcijanie mają w sobie dzięki łączności z Chrystusem, który daje za pokarm samego siebie. Apokalipsa zapewnia, że żaden chrześcijanin nie jest w zmaganiu ze złem osamotniony. Pan stale jest w pobliżu i jest zaangażowany w walce z tym samym wrogiem. Chociaż ostatecznie zło zostanie pokonane przez samego Baranka, to jednak w zwycięstwie Baranka ma swój udział także Kościół, dzięki sile, którą od Niego czerpie.
Apokalipsa nie jest jednak tylko księgą pociechy i umocnienia dla prześladowanych chrześcijan. Jest także księgą przestrogi dla wszystkich, którzy lekkomyślnie odrzucają Boga i budują świat bez Niego. Skazują oni na cierpienia miliony istot ludzkich, ale także samych siebie. Świat bez Boga staje się bowiem coraz mniej przyjaznym człowiekowi, owszem miejscem dla niego śmiertelnie groźnym. Dopiero jednak u kresu historii, gdy zło zostanie ostatecznie pokonane, ukaże się w całej pełni absurdalność każdego ludzkiego systemu, który wykluczył Boga i ujawni się tragizm tych wszystkich, którzy lekkomyślnie włączyli się w tworzenie się świata, zamykając oczy duszy na „Tego, który jest, który był i który przychodzi” (Ap 1, 4).
Księga Apokalipsy nie jest też księgą przeznaczoną jedynie dla wiernych pierwszego wieku, ale jest aktualnym orędziem kierowanym do Kościoła na wszystkich etapach jego wędrówki, zmierzającej ku pełnemu zjednoczeniu z Panem. Nie jest katastroficzną zapowiedzią groźnych wydarzeń przyszłości, ani nie stanowi ucieczki w sferę utopii, ale jest objawieniem rzeczywistości Bożej, prawdy o Dniu Ostatecznym i Powszechnym Sądzie Boga, który zapewni ostateczny już tryumf dobra.
Teksty, które dzisiaj usłyszymy są perykopami liturgicznymi, czytanymi podczas Mszy św. w roku kościelnym. Ich przekładu dokonałem osobiście. Pewną ciekawostką jest, że dwunasty rozdział Apokalipsy przetłumaczyłem w samej Grocie Apokalipsy na Patmos, a więc w tym miejscu, gdzie wg tradycji św. Jan zobaczył i spisał wizję o „Niewieście obleczonej w słońce”.
o. prof. dr hab. Adam Sikora OFM